Dopłaty do samochodów elektrycznych – jak dostać dofinansowanie?

Dopłaty do samochodów elektrycznych są już pewne, co powinno cieszyć, bo będzie można uzyskać 30 proc. dofinansowania, gdy cena pojazdu nie przekroczy 125 tys. zł. Eksperci podkreślają, że rządowe zachęty są istotnym elementem napędzającym rozwój rynku e-samochodów. Poniżej o tym, kto dostanie dopłatę i jak ją otrzymać.

W poniższym artykule:
O dopłatach Jak dostać dofinansowanie?
Jakie samochody z dopłatą? Dopłaty są ważne

Są dopłaty do samochodów elektrycznych!

W 2018 roku roku została uchwalona ustawa o elektromobilności (nowe okno) i paliwach alternatywnych. Obecnie wchodzi w życie Fundusz Niskoemisyjnego Transportu (FNT), który będzie gwarantował nabywcom dofinansowanie do samochodów elektrycznych. Start programu dopłat do samochodów elektrycznych prawdopodobnie zostanie ogłoszony 11 grudnia 2019 roku na konferencji NFOŚiGW z udziałem ministra klimatu. FNT zarezerwował na ten cel w tym roku blisko 19 mln zł.

Rządowy program dopłat obejmuje dwa etapy:

  • W pierwszym etapie zostały objęte osoby fizyczne (klienci indywidualni), którzy mogą uzyskać dofinansowanie w wysokości 30 proc. (nie więcej niż 37,5 tys. zł). Cena samochodu nie może przekroczyć 125 tys. zł. brutto. Na samochody zasilane wodorem dotacja ma wynosić do 90 tys. zł, a cena auta nie może przekroczyć 300 tys. zł.
  • W drugim etapie, który ruszy w 2020 roku, dotacje otrzymają firmy, a dopłata może wynosić 30 proc. ceny katalogowej pojazdu, ale nie więcej niż 36 tys. zł. Dla pojazdów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t oraz pojazdów do przewozu osób posiadające więcej niż osiem miejsc (oprócz siedzenia kierowcy) i dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 5 t, dopłata ma wynosić 30 proc., ale nie więcej niż 70 tys. zł.
  • Zobacz ranking samochodów elektrycznych (nowe okno).

Jak dostać dofinansowanie do samochodu elektrycznego?

By otrzymać dopłatę do elektryka, należy spełnić kilka warunków. Po 19 listopada 2019 roku można złożyć wniosek i czekać na decyzję. Aby uzyskać zwrot części kosztów zakupu samochodu elektrycznego, trzeba go najpierw zakupić i zapłacić jego pełną wartość. Wówczas właściciel będzie mógł złożyć wniosek o dofinansowanie.

Ważna uwaga: warunkiem otrzymania dopłaty jest użytkowanie samochodu przez minimum 2 lata od zakupu oraz rejestracja i dopuszczenie do ruchu w Polsce. Ponadto samochód musi też być ubezpieczony od uszkodzeń, zniszczeń oraz utraty na skutek zderzeń, zdarzeń losowych, uszkodzeń przez osoby trzecie oraz kradzieży.

Przygotuj dokumenty (trochę ich jest):

  • kopię dowodu rejestracyjnego;
  • kopię faktury zakupu samochodu wystawioną na osobę fizyczną;
  • kopię dokumentu ubezpieczenia OC+AC oraz zobowiązanie do zawarcia takiego ubezpieczenia na kolejny rok;
  • oświadczenie o nieprowadzeniu działalności gospodarczej;
  • pisemne oświadczenia, że nabywając swoje auto nie otrzymało się wsparcia z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu lub z innych źródeł publicznych (w tym funduszy UE).
Ważna uwaga: zakup samochodu elektrycznego musi zostać dokonany po starcie pierwszego naboru (grudzień 2019 roku). Niestety osoby, które wcześniej kupiły auto, nie uzyskają wsparcia ze strony państwa.

Jak wygląda procedura przyznawania dopłat?

  1. Ogłoszenie naboru dla osób fizycznych.
  2. Złożenie wniosku wraz z niezbędną dokumentacją.
  3. Podpisanie umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
  4. Dostarczenie w ciągu 8 miesięcy dokumentów (faktura zakupu, kopia dowodu pojazdu, kopia dokumentu ubezpieczenia).
  5. Wypłata wsparcia.

Jakie samochody otrzymają dopłatę?

Jak wspomnieliśmy powyżej, dotowane mogą być samochody elektryczne, których cena nie przekracza 125 tys. zł. Zatem wybór modeli jest (na razie) ograniczony. W rezultacie dostępnych jest kilka marek i modeli, które zapewniają przeciętne zasięgi.

Model Zasięg Cena po dopłacie
Opel Corsa-e ok. 280 km 87 143 zł
Peugeot e-208 ok. 340 km 87 430 zł
Renault Zoe ok. 390 km 87 400 zł
Nissan Leaf ok. 380 km 82 600 zł
Volkswagen e-up! ok. 260 km 67 403 zł
Smart ForTwo ok. 160 km 66 150 zł
Smart ForFour ok. 160 km 67 200 zł
Skoda Citigo e iV ok. 260 km 51 310 zł

Jak widać powyżej, dotację będzie można uzyskać wyłącznie przy skromniejszych modelach z napędem elektrycznym. Jednak kolejne samochody mają wkrótce dołączyć do tego grona, gdyż możliwość uzyskania wsparcia finansowego może być skutecznym sposobem na przyciągnięcie klienta. Ponadto zawężenie grona nabywców wyłącznie do osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, oznacza, że większego zainteresowania póki co nie ma co się spodziewać. Bowiem aż 73% nowych aut w Polsce nabywają firmy.

dofinansowanie samochodu elektrycznego
Firmy z dofinansowania będą mogły skorzystać dopiero w 2020 roku. Obecnie dopłaty możliwe są dla klientów indywidualnych.

Kto dostanie dofinansowanie?

Kto zatem otrzyma dofinansowanie? Na początku nie będzie burżuazji, bo na dopłatę do elektryka w 2019 roku będzie mogło liczyć jedynie 500 pierwszych osób. Znacznie więcej pieniędzy FNT wypłaci w 2020 roku, gdy na rachunku funduszu znajdzie się 857 mln zł. Zatem polski rząd mógłby zaproponować dofinansowanie do zakupu nawet 20 tys. samochodów elektrycznych. Jednak spekuluje się, że przyszłoroczny nabór będzie skromniejszy i w grę będzie wchodziło wsparcie zakupu kilku tysięcy pojazdów elektrycznych.

Bowiem z pieniędzy FNT wspierać będzie rozwój całej elektromobilności, więc również zakup aut firmowych, autobusów elektrycznych, budowę stacji ładowania, fabryk podzespołów czy prace badawczo-rozwojowe.

Zobacz też: Jakie hulajnogi są najlepsze?

Jak to się robi w Norwegii?

Wielu komentatorów zauważa, że polskie dopłaty są kroplą w morzu potrzeb, bo często przywoływana Norwegia dzięki skutecznie prowadzonej polityce chce doprowadzić do sytuacji gdy w 2025 roku z salonów całkowicie znikną auta napędzane silnikami spalinowymi (również hybrydy).

Już w 1990 roku wykonano znaczący krok i zniesiono cło na elektryki. W Polsce tymczasem mówi się tylko o jego obniżeniu, z kolei w 1999 roku wprowadzono w Norwegii możliwość darmowego parkowania e-samochodów tam, gdzie inni zmuszeni byli uiszczać opłaty. W 2000 roku wprowadzono ulgi podatkowe dla firmy, które zdecydowały się na zakup samochodu elektrycznego.

Wreszcie w 2001 postanowiono poważnie powalczyć o atrakcyjność cenową samochodów elektrycznych. W związku z tym Norwegowie zostali zwolnieni z płacenia 25-procentowego podatku VAT.

Podsumowując Norwegowie kupili w 2018 roku 147 929 samochodów, z czego 46 143 to te o napędzie elektrycznym, a 42 869 hybrydowym. Z kolei w Polsce w trzech pierwszych kwartałach 2018 roku sprzedano ponad 400 000 aut, z czego jedynie 958 miało napęd elektryczny, a 16 205 hybrydowy.

Dofinansowania rozpoczną nową erę?

Wielu ekspertów podkreśla, że polski rynek elektryków rozwija się w umiarkowanym tempie. Jednak aby zmotywować klientów, potrzebne są zachęty, gdyż pojazdy elektryczne są droższe, a do tego dochodzi kwestia ich ładowania. Dlatego rządy w całej Europie oferują szereg mniejszych i większych zachęt do zakupu samochodów elektrycznych.

Liczba rodaków rozważających zakup samochodu elektrycznego wzrasta z każdym rokiem i w 2018 roku zadeklarowało się 17 proc. polskich kierowców. O tym, że Polacy interesują się nowymi technologiami w motoryzacji, świadczy również wysokie zainteresowanie zakupem hybryd, które mogą być traktowane jako substytut rynku pojazdów elektrycznych. Samochody elektryczne jeszcze w niewielkiej liczbie trafiają do polskich kierowców i ten rok zakończy się na poziomie ok. 10 tys. sprzedanych egzemplarzy. Niestety to niewiele w porównaniu do 18 mln samochodów, które jeżdżą po polskich drogach.

Najnowsze badania wykazały, że na koniec sierpnia 2019 roku po polskich drogach jeździły 6 672 samochody osobowe z napędem elektrycznym. Od stycznia zarejestrowano łącznie 2 416 samochodów całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in. Warto dodać, że ze wzrostem liczby pojazdów prężnie rozwija się infrastruktura ładowania i na koniec sierpnia br. funkcjonowało 1611 stacji ładowani.

W powyższym artykule:
O dofinansowaniu Jak dostać dopłatę?
Jakie auta z dopłatą? Dofinansowanie to rozwój