Hulajnogi Dott – cennik, opinie, jak wypożyczyć

Wypożyczalnia hulajnóg elektrycznych Dott zapowiada, że ich pojazdy są rozmieszczone nie tylko w centrum Warszawy, lecz także na obrzeżach miasta. W ostatnich dniach firma ulokowała w Warszawie 1500 hulajnóg, które od razu znalazły wielu zwolenników. Poniżej o tym, jak wypożyczyć ich hulajnogę elektryczną, jaki ma zasięg i jak prezentuje się cennik.

Hulajnogi Dott – cennik wypożyczalni

W odróżnieniu od Lime, czy Hive, wypożyczalnia Dott oferuje dedykowane pakiety, co sprawia, że usługa, tylko na pierwszy rzut oka, jest droższa od innych. Bowiem ceny za minuty wyglądają następująco:

  • 2,70 zł za odblokowanie hulajnogi (opłata startowa);
  • 49 groszy za minutę jazdy.

Pakiety startowe:

  • 5 zł za 2 przejazdy po 15 minut w ciągu jednego dnia;
  • 19,99 zł za 50 przejazdów po 15 minut w ciągu tygodnia.

Jakie są ceny u konkurencji?

Porównanie Hive i Lime
  Marka Cena za 1 minutę Za start Przed
płata
Jazda nocą
1 Lime 0,50 zł 3 zł Tak Tak
2 Hive 0,50 zł 3 zł Nie Nie
3 Dott 0,49 zł 2,7 zł Tak Nie

Jakie hulajnogi oferuje Dott?

Niewiele można dowiedzieć się, jakiej klasy jest hulajnoga od Dott, ale pewne jest to, że wygląda ładnie. Podejrzewamy również, że osiąga regulaminowe 25 km/h. Z oficjalnej strony możemy dowiedzieć się, ze ich pojazdy są wytrzymałe, mają wszystkie najnowsze elementy bezpieczeństwa, w tym większe kółka o świetnej przyczepności i podwójny system hamowania. Dzięki szerokim podestom o zoptymalizowanym środku ciężkości, jazda ma być czystą frajdą.

Dott obiecuje, że ich hulajnogi mają dziesięcio-calowe koła o dobrej przyczepności, system e-ABS z hamulcem bębnowym i szeroki podest o zoptymalizowanym środku ciężkości.

“Nasze pojazdy są zaprojektowane do współdzielonego użytku i zbudowane tak, by były trwałe. Nasi mechanicy co tydzień sprawdzają ich stan, a w razie potrzeby naprawiają je, by mogły dalej służyć mieszkańcom.” – zapewnia Dott na oficjalnej stronie.

Jednoślady Dott będą dostępne nie tylko w ścisłym centrum, ale także w dzielnicach mieszkalnych. Bowiem taka jest filozofia wypożyczalni, by docierać jak najdalej.

Dott z siedzibą w Amsterdamie, oferuje e-hulajnogi m.in. w Monachium, Brukseli, Paryżu, Lionie oraz Turynie. Firma jest jednym z największych europejskich graczy na rynku mikromobilności. Głównymi inwestorami spółki są EQT Ventures i Prosus. 

Jak wypożyczyć hulajnogę elektryczną?

Hulajnogę od Dott, wypożyczamy tak samo, jak u innych operatorów. Na początku instalujemy aplikację pobraną w Google Play. Po jej uruchomieniu, podajemy wymagane dane oraz informacje o karcie kredytowej. Więcej o wypożyczaniu tutaj.

 

Aplikacja Dott działa sprawnie i zawiera wszystkie ważne informacje.

Coraz więcej wypożyczalni w Warszawie

Gdy małe i średnie miasta nadal czekają na pierwszą wypożyczalnie hulajnóg, w Warszawie pojawia się kolejna firma. Wszak mamy okres podobny do tego, gdy pojawiały się pierwsze smartfony – każdy gracz miał szansę, a po latach wszyscy mamy Xiaomi, Samsunga lub Huaweii.

Stolica jest dobrym rynkiem na zdobycie wielu użytkowników w krótkim czasie, bo nasycenie rynku hulajnogami danej marki ma ogromne znaczenie, z czego Dott świetnie zdaje sobie sprawę. Uderzenie w konkurencję 1500 hulajnogami, to bez wątpienia, bardzo dobry ruch marketingowy, bo użytkownicy nie chcą mieć kilku abonamentów, kilku aplikacji – chcą mieć swoją ulubioną hulajnogę, która stoi na każdym rogu.

Warto zaznaczyć, że Dott, którego cennik niewiele różni się od Lime ,czy Hive,  w ciągu 2–3 tygodni ilość pojazdów ma zostać podwojona. To nawet 10 razy więcej niż obecnie na warszawskich chodnikach ma konkurencja.

Niedawno wspominaliśmy, że do Polski z hulajnogami wszedł również estoński operator Scoot911 z flotą liczącą 100 jednośladów, która ma być sukcesywnie powiększana wraz z rozszerzaniem działalności o kolejne polskie miasta. Wciąż spekuluje się, że do stolicy zawitają kolejni gracze: szwedzki Voi i niemiecki Tier. 

Pandemia hulajnogom nie straszna?

Wielu ekonomistów zauważa, że pandemia oznacza dla branży hulajnóg nowe szanse związane z awersją ludzi do transportu zbiorowego. W efekcie wypożyczalnie hulajnóg stają się potencjalnie atrakcyjniejszym partnerem dla miast, które nie chcą stanąć w korkach. 

Gdy rowery miejskie dostały szlaban w okresie pandemii, hulajnogi miały zielone światło, z którego nie mogły skorzystać, bo obostrzenia zabraniały jakiejkolwiek rekreacji w miejscach publicznych. Teraz, gdy ludzie zaczynają wychodzić z domów, czekają na nich nowe hulajnogi, które dają pewien istotny luksus – chronią przed wirusem, bo chronią przed tłumem. W dodatku wypożyczalnie zapewniają, że ich jednoślady są regularnie dezynfekowane, co w obecnych czasach jest usługą priorytetową.