Jaka kara za pozostawienie hulajnogi w złym miejscu?

To się musiało w końcu stać, ale być może dzięki karom finansowym, nie będziemy potykać się o hulajnogi elektryczne. Bowiem wypożyczalnia hulajnóg Lime wprowadza kary finansowe dla użytkowników, którzy pozostawią hulajnogę w niewyznaczonym miejscu. Poniżej o tym, jak wysoka jest kara i jak jej uniknąć.

pojazdy elektryczne na prad
W Warszawie elektryczne hulajnogi są utrapieniem dla przechodniów. Wielu spekuluje, czy to wina hulajnóg, czy braku miejsca, gdzie można na nich jeździć? (foto: pixbay)

Kara za pozostawienie hulajnogi w nieodpowiednim miejscu

Lime – jedna z największych wypożyczalni hulajnóg wprowadziło zmianę w regulaminie, która sprawia, że każdy, kto pozostawi wypożyczony pojazd poza wyznaczoną strefą, będzie musiał zapłacić dodatkowe 10 zł. Kara ta będzie automatycznie ściągana z konta użytkownika aplikacji.

Wprowadzenie opłaty karnej spowodowane jest dodatkową pracą, jaką muszą wykonywać pracownicy wypożyczalni zbierający hulajnogi z miejsc poza wyznaczoną strefą, a także tym, że w wyniku tego ograniczony zostaje wybór pojazdów dla osób chcących je wypożyczyć.

Ponadto, jak informuje Lime, w przypadku powtarzającego się nieprawidłowego parkowania e-hulajnogi, danemu użytkownikowi będzie odebrane prawo do wypożyczania kolejnych pojazdów.

Zobacz też:

Gdzie obowiązują zakazy i opłaty karne?

Opłata za zaparkowanie hulajnogi w niewłaściwym miejscu obowiązywać będzie w Warszawie, Wrocławiu i w Poznaniu. Przykładowo nie można pozostawiać pojazdu w Łazienkach Królewskich, a także na wszystkich mostach przez Wisłę.

Więc, gdzie można pozostawić wypożyczoną hulajnogę? Granice strefy, w której można zostawić hulajnogę można znaleźć w aplikacji Lime. Z kolei w zakładce płatności pojawi się informacja o naliczeniu dodatkowej opłaty karnej.

Czy opłaty karne uporządkują problemy z pozostawianiem hulajnóg?

Bez wątpienia jest to pierwszy konkretny krok w kierunku unormowania i ucywilizowania poruszania się na hulajnogach elektrycznych. Jednak bez dobrze opracowanych przepisów drogowych, nadal będziemy borykali się ze zbyt dużym natężeniem ruchu hulajnóg na chodnikach w dużych miastach. Ponadto wielu komentatorów zauważa, że motywatorem do wprowadzenia kar finansowych, bez wątpienia były bardziej względy finansowe niż dbałość o porządek w miastach.

Pozostawianie hulajnóg w niewłaściwych miejscach nie jest najpoważniejszym problemem, a na konkretne obostrzenia, które przyniosą wymierne efekty, przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.