Prawdziwa prędkość i zasięg samochodów elektrycznych

Wielu kierowców zadaje pytanie, jaki jest prawdziwy zasięg samochodów elektrycznych i czy osiągnięcie prędkości maksymalnej znacznie wpływa na zużycie baterii. Zatem poniżej o prawdziwej prędkości i zasięgu w elektrykach.

Zasięg jest dobry Największy zasięg Ładowanie elektryka
zasieg tesla s
Tesla S obiecuje zasięg do 572 km, ale testy pokazują, że w zależności od warunków i stylu jazdy osiągniemy od 360 do 700 km.

Czy prędkość i zasięg samochodów elektrycznych są wystarczające?

Najnowsze modele elektryków gwarantują bardzo dobry zasięg na poziomie 400 – 650 km. Jednak modele, do których można otrzymać dopłatę mają zasięg od 260 do 400 km. Warto też wiedzieć, ze producenci samochodów i hulajnóg lubią trochę pofantazjować w specyfikacji technicznej swoich pojazdów. W rezultacie często okazuje się, że reklamowany samochód nigdy nie będzie w stanie uzyskać obiecywanego zasięgu i prędkości. Na tej stronie często poruszamy zagadnienia związane z hulajnogami elektrycznymi, ale przecież elektryki również jeżdżą dzięki akumulatorom litowo-jonowym, więc marketing jest w tym przypadku podobny

Wprawdzie w przypadku prędkości realne osiągi są zbliżone do deklarowanych, to z zasięgiem bywa różnie. Niedawno odbył się pierwszy w Europie niezależny test zasięgów w samochodach elektrycznych organizowany przez portal Coches.net, współpracujący z Autobest. Wyniki testu okazały się bardzo obiecujące, bo nawet w niesprzyjających warunkach swobodnie poruszano się samochodem nawet kilka dni bez ładowania.

Portal Auto Świat wziął udział w teście (źródło) i redaktorzy przyznają, że gęstość sieci ładowarek GreenWay wzdłuż najbardziej popularnych dróg jest na tyle duża, by w razie nagłej potrzeby naładować akumulatory i nie martwić się, że najbliższa stacja jest zbyt daleko.

Czy zasięg elektryków jest wystarczający? Wielu uważa, że przy dzisiejszym zasięgu elektryków nie ma istotnej przeszkody w swobodnym korzystaniu z takiego samochodu.

Samochody z największym zasięgiem w Polsce

Jeśli ktoś potrzebuje przejechać 450 kilometrów na jednym ładowaniu, to do wyboru ma jedynie Teslę. Bowiem Tesla jest najlepszym samochodem elektrycznym i to przekonanie nie bierze się znikąd. To właśnie ta marka oferuje największe zasięgi na jednym ładowaniu akumulatorów. Niestety najtańsze modele Tesli kosztują grubo ponad 200 tys. zł. Ale na Tesli świat się nie kończy, bo nie każdy potrzebuje, by przejechać Polskę na jednym naładowaniu baterii.

Obecnie najpopularniejszym w Polsce modelem jest Renault Zoe, który przy akumulatorach 52 kWh, wg europejskiej procedury pomiarowej, przejeżdża 390 km na jednym ładowaniu. Z tego, co mówią kierowcy, zasięg ten realnie nie powinien spadać poniżej 340 km. Trzeba więc przyznać, że to dosyć sporo, jak na kilka dni dojazdów do pracy i na zakupy. Inny popularny w naszym kraju elektryk to Nissan Leaf, w wersji e+ z baterią 62 kWh, który obiecuje zasięg 385 km, a w rzeczywistości daje 340-360 km, czyli również bardzo przyzwoicie.

Ranking elektryków pod względem zasięgu

Ciężko określić, które elektryki zapewnią najwyższy zasięg, bowiem osiągi zależne są od modelu danego pojazdu oraz od rodzaju trasy. Przykładowo Tesla Model S, w zależności od modelu, dysponuje zasięgiem – od 257 km do 572 km, więc sama marka niewiele mówi o możliwościach danego elektryka. Z kolei w niektórych testach Tesla Long Range osiąga od 360 do 700 km (źródło). Zatem poniżej przedstawiamy ranking samochodów elektrycznych, które zostały przetestowane w umiarkowanych warunkach i osiągnęły najwyższy zasięg.

Hyundai Kona Electric 64-kWh 416 km
Jaguar I-Pace 408 km
Kia e-Niro 407 km
Tesla Model S 75D 327 km
Hyundai Kona Electric 39-kWh 253 km
Renault Zoe R110 235 km
Nissan Leaf 206 km
BMW i3 94-Ah 196 km
Volkswagen e-Golf 192 km
Hyundai Ioniq Electric 188 km

Zobacz pełen ranking elektryków (nowe okno)

Oszczędzaj baterię!

Wpływ na zasięg elektryka mają warunki, jakie panują na drodze, ale też styl jazdy. Okazuje się, że można wpłynąć na zużycie akumulatora. Bez wątpienia należy unikać bardzo dynamicznej jazdy, bo częste zmiany prędkości i agresywne prowadzenie znacząco wpływają na zużycie energii. Dzieje się tak, gdyż w momencie gwałtownej zmiany prędkości, auto musi pobrać znacznie więcej energii.

Ponadto podczas jazdy powinno unikać się hamowania i sam proces rozpoczynać zdecydowanie wcześniej poprzez odejmowanie gazu, zamiast naciskanie hamulca. Na szczęście większość samochodów elektrycznych posiada możliwość odzyskiwania energii przy hamowaniu, gdy klocki hamulcowe nie dociskają tarcz. Bowiem, gdy samochód jedzie, energia z akumulatorów napędza silnik, który obraca kołami. Z kolei, gdy samochód zwalnia bez użycia hamulców, koła zaczynają napędzać silnik, który w efekcie wytwarza energię.

Mały zasięg to nie problem, bo są stacje ładowania

Przykrą tradycją stało się, ze kierowcy oceniają samochody elektryczne tylko pod względem ich zasięgu. To tak jakby oceniać telefony, tylko z perspektywy użyteczności na jednym doładowaniu. Owszem, wielu powie, że to ważny parametr techniczny, ale jakoś wszyscy przywykliśmy, że telefon można i trzeba co jakiś czas doładować. Podobnie jest z elektrykami, które można naładować na 655 stacjach GreenWay.

stacje ladowania samochodow elektrycznych
Samochód elektryczny można naładować na 655 stacjach GreenWay.

Cena ładowania prądem stałym za 1 kWh energii w programie Energia Standard wynosi 2,19 PLN plus 0,40 PLN za minutę ładowania po przekroczeniu 45 minut. W przypadku ładowania prądem zmiennym opłata w tym planie wynosi 1,39 PLN za 1 kWh plus 0,40 PLN za minutę ładowania po przekroczeniu 180 minut.

Zobacz też: Jak wypożyczyć hulajnogę elektryczną?

A może ładowanie w domu?

Ładowanie pojazdu elektrycznego w domu jest dosyć popularne i jeśli będziemy wykorzystywać ładowarki przeznaczone pod zasilanie 230 V, nie powinno dojść do przeciążenia. Auto zazwyczaj nie jest eksploatowane w nocy, więc jego naładowanie nie powinno stanowić większego problemu. Ponadto ładowanie nocą jest o wiele bardziej opłacalne.

Zakładając, że średnie zużycie energii przez e-samochód wynosi miesięcznie do 280 kWh. w perspektywie rocznej jest to około 3300 kWh. Przy uwzględnieniu taryfy nocnej, koszt rocznego ładowania pojazdu elektrycznego w domu jest na poziomie ok. 640 zł, zaś w taryfie dziennej jest to ok. 950 zł.

Tyle w temacie, a dla tych którzy nie lubią stać w korkach zapraszamy do przejrzenia najlepszych hulajnóg elektrycznych.