Prawo drogowe, a hulajnogi elektryczne – przepisy, mandaty, zakazy

Gdzie można jechać hulajnogą elektryczną? Większość osób uważa, że dopóki nie powstaną spójne przepisy dotyczące takich pojazdów – jeździmy po chodniku. Władze miast czekają na nowe prawo, bo kolejne podmioty chcą otworzyć własne wypożyczalnie, a użytkownicy chcą wiedzieć, gdzie można jeździć. Pojawiły się plotki, jakoby e-hulajnogi miały być uznane za pojazdy. Aktualizacja 07.08.2019 o projekcie ustawy dotyczącym nowych przepisów.

Czy są przepisy prawa? Prawo drogowe, a hulajnogi Mandaty i kary Po chodniku?
Hulajnoga elektryczna - prawo - przepisy
Hulajnogi elektryczne zdobywają nowych wrogów, bo porzucone zagrażają zdrowiu pieszych. Może czas przyjrzeć się krawężnikom, koszom na śmieci, nierównym chodnikom, a nawet pieszym.

Brak przepisów dla hulajnóg

To, że prawo nie nadąża za postępem technologicznym nie jest odkrywczą wiadomością. Problem w tym, że w przypadku e-hulajnóg, nastolatkowie śmigający pomiędzy pieszymi stwarzają poważne zagrożenie dla siebie i innych. Stąd wiele pytań użytkowników i pieszych, czy z polskim prawem drogowym jest wszystko ok?

Bez wątpienia prawo drogowe jest bardzo niekorzystne w kontekście hulajnóg elektrycznych, bo nie reguluje ich żadnymi przepisami. Stąd nasuwa się wniosek, że w wyniku dezinformacji swoje zdrowie i życie narażają obie strony; pieszy i kierowca. Przyjrzeliśmy się przepisom na ten temat i ze smutkiem stwierdzamy, że nie jest dobrze





Prawo drogowe, a hulajnogi elektryczne

Niedawno oficer prasowy KMP w Świnoujściu wypowiedział się na temat przepisów dotyczących hulajnóg. W sierpniu 2017 przestrzegał przed konsekwencjami poruszania się po drogach publicznych, w strefach zamieszkania czy strefach ruchu urządzeniami typu seagway. Jasno wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami poruszając się pojazdami nie dopuszczonymi do ruchu popełniamy wykroczenie.

“Zgodnie z obowiązującymi przepisami poruszanie się urządzeniami typu elektryczna hulajnoga czy seagway po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu jest zabronione. Policjanci reagują na takie wykroczenia pouczając bądź nakładając mandat karny – taryfikator przewiduje wysokość mandatu od 20 do 500 zł.”

Nowelizacja prawa ma wprowadzić zmiany w przepisach

Na początku 2017 roku opracowywany w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa projekt nowelizacji miał wprowadzić do ustawy definicję urządzenia transportu osobistego (UTO). Od tego czasu nic się nie zmieniło i nadal trwają prace nad projektem zmian w kodeksie drogowym. Zgodnie z propozycją urządzenie transportu osobistego to: „urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się pieszych, napędzane siłą mięśni lub za pomocą silnika elektrycznego, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m”.

Jeśli prawo wejdzie w życie, miłośnicy małych urządzeń na kółkach będą mogli wjechać na ścieżki rowerowe. W chwili obecnej nie ma regulacji prawnych w tej materii.

prawo i przepisy
Przestrzeganie prawa drogowego to bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny!

Za nieprzestrzeganie przepisów – mandat!

Jakiś czas temu dzielnicowi oraz policjanci ruchu drogowego rozmawiali z właścicielami wypożyczalni sprzętów typu Segway i informowali ich, że osoby wypożyczające elektryczną hulajnogę nie mogą poruszać się po drogach, o czym właściciel powinien ich poinformować. Jak widzimy na filmikach na YT, faktycznie właściciele to czynią, a klient… robi jak uważa, więc zazwyczaj łamie prawo. Trudno dziwić się kierowcom hulajnóg, że jeżdżą po ścieżkach rowerowych, bo w zasadzie, gdzież mieliby to robić? Więc gdzie można jeździć na elektrycznej hulajnodze?

W chwili obecnej wiadomo, że hulajnogą elektryczną można poruszać się:

  • po prywatnych posesjach;
  • w lesie;
  • po chodniku;
  • w parku.

Hulajnogą po chodniku

Polski kodeks drogowy klasyfikuje jako pieszych również osoby, które korzystają z tak zwanych środków transportu osobistego. Korzystający z hulajnogi nie jest rowerzystą, więc powinien poruszać się po chodniku. W przeciwieństwie do rowerzystów – może pokonywać jezdnię w poprzek przejściem dla pieszych. Jednak kierowcy muszą zwiększyć czujność, bo hulajnoga pozwala na rozwijanie znacznych prędkości.

Pieszy – osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębny­mi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowa­dzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej”

Komisarz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej w Lublinie wyjaśnił:

“Choć trzeba przyznać, że hulajnoga elektryczna rozwija znacznie większą prędkość niż pieszy, to jednak jej użytkownik powinien jeździć po chodniku.” (źródło >)

Ważna uwaga: Różne źródła podają odmienne interpretacje przepisów. Jednak Ministerstwo Infrastruktury podaje, że: “Do tego czasu (stworzenia przepisów) odpowiednie służby raczej nie będą też podejmować interwencji wobec poruszających się tymi urządzeniami po chodnikach Zobacz źródło.

Mandaty i kary

Jak już wspomnieliśmy, poruszanie się hulajnogą elektryczną po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu jest zabronione. Za taki występek czeka nas pouczenie bądź mandat karny – w wysokości od 20 do 500 zł.





Z kolei w przypadku kolizji bądź wypadków drogowych z udziałem urządzeń nie dopuszczonych do ruchu, oprócz grzywny, trzeba liczyć się z faktem, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania.

Parkowanie też jest problemem

Hulajnogę elektryczną można zaparkować wszędzie, gdzie jest to możliwe, jednak musi być to w miejscu publicznym i powszechnie dostępnym. Bowiem kodeks drogowy nie zabrania parkowania poza miejscami parkingowymi. Zatem użytkownicy parkują hulajnogę np. na środku chodnika, ścieżce rowerowej lub opierają ją o bramę.

Dlatego Zarząd Dróg Miejskich podjął działania i zaczęło rekwirować porozrzucane pojazdy, a obecnie w magazynie zalega około 500 e-hulajnóg. Podobno, gdy wypożyczalnia chce je odebrać musi okazać dokumenty, że jest zarejestrowana na terenie Polski i jest właścicielem urządzenia.

Zrozumieć pieszego!

Nie powinno dziwić oburzenie jakie wywołują hulajnogi elektryczne poruszające się pomiędzy pieszymi. Nie szkodzi, że jeździmy ostrożnie i uważamy na pieszych. Titanic, też był niezatapialny, a wszyscy wiemy, jak wyszło.

Dzieci i rodzina też poruszają się pomiędzy hulajnogami, więc warto pomyśleć, czy chcielibyśmy, by musieli skonfrontować się z osobą, która jadąc naprzeciw ich, myśli właśnie o wieczornym serialu na Netflixie. Wówczas, zderzenie z rozpędzoną maszyną oznacza dla pieszego poważne obrażenia, kalectwo, a nawet śmierć.

Elektryczne deskorolki, hulajnogi czy chociażby segwaye coraz częściej rozwijają wysoką prędkość, stwarzając przy tym realne zagrożenie chociażby dla pieszych. Osobę na tego typu urządzeniu trudno traktować jako pieszego. W myśl obowiązujących przepisów nie są to również pojazdy mechaniczne.

Definicja roweru wspomaganego silnikiem elektrycznym

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa użytkownicy elektrycznych deskorolek nie mogą korzystać ani z dróg rowerowych, ani ulic. Wszystko przez to, że tego typu pojazdy nie wyczerpują definicji “roweru wspomaganego silnikiem elektrycznym”.

Zatem brak jednoznacznych regulacji dotyczących alternatywnych środków transportu osobistego sprawia, że w przypadku interwencji policji, czy straży miejskiej użytkownicy e-hulajnóg zdani są na dobre serce funkcjonariusza.

Póki co, przyjęło się jeździć się po chodnikach i być niczym pieszy. Czy to, na pewno, jest bezpieczne?

Aktualizacja 07.08.2019 o projekcie ustawy

Projekt ustawy dotyczącej e-hulajnóg właśnie trafił do konsultacji publicznych. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Infrastruktury, projekt przewiduje, że urządzenia transportu osobistego, a więc hulajnogi elektryczne, będą traktowane jak rowery, jednak nie wszystkie przepisy dotyczące rowerzystów będą obowiązywać użytkowników UTO (urządzeń transportu osobistego). Zgodnie z propozycją, UTO to urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym urządzeniu, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m, długości nieprzekraczającej 1,25 m, masie własnej nieprzekraczającej 20 kg, wyposażone w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h.

Dzieci poniżej 10 lat w ogóle nie będą mogły jeździć na tego typu pojazdach, nawet pod opieką osoby dorosłej. Dzieci i młodzież między 10. a 18. rokiem życia będą mogły korzystać z e-hulajnóg pod warunkiem posiadania karty rowerowej lub kategorii prawa jazdy AM .

Ostateczny termin, do którego można przesyłać uwagi, wyznaczono na 9 września 2019 r.

Poprzednie wiadomości

Media donoszą, że elektryczne hulajnogi będą traktowane jak pojazdy, bowiem odpowiedni projekt zmiany ustawy jest praktycznie gotowy. Zapowiedź zmian w przepisach padła dzień po kolejnym wypadku z udziałem kierującego hulajnogą.

Minister infrastruktury nie sprecyzował jednak, czy oznacza to, że miejsce dla hulajnóg elektrycznych zostanie wyznaczone na drodze rowerowej, czy na jezdni. Można wnioskować, że e-hulajnogi czeka zakaz poruszania się po chodniku.

Wcześniej pojawił się absurdalny wyrok sądy lubelskiego, z którego wynika, że hulajnogi elektryczne o mocy 500 W nie powinny poruszać się po chodniku. (źródło >)To rzuca zupełnie nowe światło na problem z przepisami, ale bynajmniej go nie rozwiązuje, bo według sądu, elektryczna hulajnoga może być traktowana jako pieszy albo motorower. Wszystko zależy od mocy silnika.

Życzymy miłej i bezpiecznej jazdy!

Powyższy artykuł nie jest profesjonalną poradą prawną. Autorzy nie biorą odpowiedzialności za stosowanie się do powyższych zaleceń.