W Niemczech e-hulajnogi już legalne, zmieniono przepisy!

Jeśli myślisz, że polskie przepisy są przestarzałe i blokują rozwój technologii to masz racje, ale okazuje się, że w niektórych państwach europejskich jest jeszcze gorzej. Media donoszą, że niemiecka izba parlamentu Bundesrat wreszcie przyjęła przepisy pozwalające osobom powyżej czternastego roku życia poruszać się elektrycznymi hulajnogami o maksymalnej prędkości do 20 km/h po ścieżkach rowerowych i ulicach.

Hulajnogi elektryczne wreszcie legalne w Niemczech!

Tymczasem niektóre z wiodących gospodarek w Europie nadal nie mają przepisów zezwalających na korzystanie z elektrycznych pojazdów. Przykładowo brak Wielkiej Brytanii brak wytycznych skłonił rząd do analizy największego przeglądu obowiązujących obecnie norm prawnych, z których część sięga aż 1835 roku!

niemcy-hulajnogi
Okazuje się, że polskie przepisy nie należą do najgorszych.

Minister transportu Niemiec Andreas Scheuer zabiega o dopuszczenie e-hulajnóg już tego lata. Mają one zapewnić nowe możliwości poruszania się, np. z przystanku autobusowego do domu lub biura. Jednak wypożyczalnie hulajnóg w wielu miastach mogą zostać legalnie uruchomione natychmiast.

Regulując kwestię poruszania się e-hulajnóg po drogach i ścieżkach rowerowych Bundesrat umożliwił drogę wejścia na największy europejski rynek amerykańskim wypożyczalniom takim jak Bird Rides i Lime.

W myśl niemieckich przepisów należałoby hulajnogi podzieli się na dwie grupy. Jednak na razie tylko postuluje się, by wolniejsze pojazdy mogliby wypożyczać Ci, którzy planują podróż po chodniku, a szybsze przeznaczone byłyby dla tych co wybiorą ścieżkę rowerową. Niektórzy politycy są zdania, że warto byłoby też ograniczyć możliwość wypożyczenia według wieku.

Hulajnogi elektryczne będą mogły poruszać się po chodnikach i strefach przeznaczonych dla pieszych z włączonym elektrycznym silnikiem. Kolizjom ma zapobiec ograniczenie maksymalnej prędkości e-hulajnóg. Po chodnikach będą mogły jeździć tylko te, których prędkość nie przekracza maks. 12 km/h.

Niemcy byli w tyle za Europą?

Głosy krytyki ze strony obywateli sprawiły, że wiceminister transportu poinformował w ubiegłym tygodniu, że rząd zamierza wprowadzić przepisy zakazujące używania elektrycznych hulajnóg na chodnikach, ale jednocześnie pozwalające z nich korzystać bez obowiązku zakładania kasku. Wówczas zaznaczono, że prace rządu nad nowym prawem miałyby zakończyć się w przyszłym miesiącu.

Od razu pojawiła się aprobata szwedzkiej firmy Voi Technology, która zapowiedział w tym tygodniu, że w czerwcu 2019 roku rozpocznie działalność w Niemczech. Z kolei konkurencyjna firma Flash podpisała umowę partnerską z Herne, miastem w Nadrenii Północnej-Westfalii i właśnie tam zamierza oferować elektryczne hulajnogi do wynajęcia.

Niemiecki rynek był trudny dla hulajnóg elektrycznych

Wypożyczalnia hulajnóg Voi ocenia, że pod względem prawnym “Niemcy były do tej pory najtrudniejszym rynkiem”. Ponoć Voi musiała zbudować na tamtejszy rynek nowy dedykowany model hulajnogi, ponieważ rząd skupił się na kącie między tylnym światłem i podłożem w e-hulajnodze.

Są też przeciwnicy nowych przepisów, a w tym związek rowerowy, który lobbował za ograniczeniami prędkości dla e-hulajnóg i uniemożliwieniem ich używania na chodnikach.