Wypadki na hulajnogach i półnaga modelka

Złamania, zwichnięcia i kontuzje to jedne z najczęstszych urazów, z jakimi muszą zmagać się rajderzy e-hulajnóg. Ponoć SOR-y w Warszawie przeżywają prawdziwe oblężenie.

Codziennie jest kontuzja na hulajnodze!

Jak wszyscy zauważyliśmy, popularność hulajnóg elektrycznych nie słabnie i setki osób przemierzają drogi właśnie na tego typu pojazdach elektrycznych. Konsekwencją tego stanu rzeczy stają się wypadki komunikacyjne z udziałem UTO.

“Nie ma dnia, żeby z całej Warszawy nie było trzech, czterech osób z rozbitymi twarzoczaszkami. Są to bardzo ciężkie urazy, oni siebie uszkadzają” – ostrzega chirurg ze szpitala na Solcu.

Bowiem we wtorek na Mokotowskiej w Warszawie doszło do kolejnego wypadku, który może mieć tragiczne konsekwencje. Jak podają media, dziewczyna stała z przodu, a chłopak stał z tyłu. W pewnym momencie hulajnoga przewróciła się i gdy chłopakowi nic poważnego się nie stało, to jego koleżanka doznała poważnego urazu głowy. Niestety oboje nie mieli kasku ochronnego.

Z informacji prasowych wynika, że dziewczyna miała ponad 2 promile alkoholu we krwi i ponoć była pod wpływem narkotyków. Z kolei 26-letni mężczyzna miał promil alkoholu we krwi i został zatrzymany w szpitalu.

Wypadków na hulajnogach przybywa

“To są często urazy wielomiejscowe, które dotyczą zarówno kończyn, kręgosłupa, jak i głowy. Wymagają leczenia wielospecjalistycznego. Człowiek mający obrażenia w obrębie kończyn wymaga leczenia ortopedycznego, ale też często ma powybijane zęby i wymaga leczenia stomatologicznego” – powiedział mediom ortopeda ze szpital na Solcu.

Niestety podobne opinie ferują też mieszkańcy stolicy, którzy często nie czują się bezpiecznie. Bowiem hulajnogi jeżdżą nie tylko na ścieżkach rowerowych, ale też po chodniku i ulicach. Nie brakuje głosów krytyki, że nadchodzące przepisy drogowe powinny być surowsze.

Nowe regulacje prawne zakładają między innymi, że firma wynajmująca UTO będzie musiała uzyskać zgodę od zarządcy drogi na pozostawienie jednośladu na chodniku. Ponadto na ulicach gdzie nie ma ścieżki rowerowej ani ograniczenia do 30 km/h hulajnoga będzie musiała poruszać po chodniku. Wielu zauważa jednak, że w takiej sytuacji kierowcę hulajnogi obowiązuje prędkość pieszego, co jest to bardzo trudne do weryfikacji.

Bezpieczeństwo, kaski, ochraniacze

Nie tylko w Polsce trwa dyskusja o bezpieczeństwie w transporcie UTO, jednak zmieniając temat na nieco spokojniejszy zauważamy, że od wczoraj w Rosji trwa dyskusja na temat tego, jak wypoczynek spędzała Miss Morza Czarnego 2019, Ksenia Soból, która jeździła sobie ulicami na elektrycznej hulajnodze. 

Do sieci trafiło mnóstwo materiałów z jej przejażdżki i to co wzbudziło szczególną uwagę, to strój rajderki. Ponoć kierowcy zatrzymywali się i wyciągali telefony, a w rosyjskim internecie rozgorzała dyskusja, o przekraczaniu norm społecznych.

Modelka zlekceważyła krytykę, bo wiele osób było zachwyconych jej strojem. Zasugerowała nawet, że po aferze jaką wywołała, następnym razem musi pojechać nago. Ksenia tłumaczyła się, że była na plaży i w stroju plażowym przejechała zaledwie 100 metrów.

Zobacz też:
Hulajnogi elektryczne, jak rowery – problemy z przepisami o UTO
Pakiety, karnety i abonamenty na hulajnogi elektryczne

Wracając do tematu bezpieczeństwa, warto zauważyć, że półnaga modelka była bardziej widoczna na drodze, niż gdyby założyła odblaskową kamizelkę.